- A kto ci powiedział , że jestem normalny - powiedziałm - i tak. Zmieniam się w człowieka. Ale od kąt pamiętam jestem wilkiem.
- Jak to - zdziwił się.
- No ten. Nieiwem. Niemam pojęcia - powiedziałem. Powoli podeszliśmy do miasta. Nagle ktoś z niego wyszedł i upuścił mały woreczek.
- Choć zobacz - powiedziałem podchodząc do woreczka. Zaczeliśmy to wąchać. Mjało dziwny zapach, a drobinki wleciały nam do nosa. Potem był o widać dziwne żeczy.
- Ej zobacz. Ufo - powiedziałem.
- Masz racje - odparł wilk.
< Noctis>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz