piątek, 6 marca 2015

Od Emily-cd Noctis'a


Em... - zamilkłam gdy zobaczyłam, że to facet - ...ily, wzajemnie...
Stałam speszona przed nim, czułam się niezręcznie, z resztą jak zawsze. Nie wiedziałam co zrobić, wziąć nogi za pas? No chyba już za późno...
 - Usiądziesz? - spytał
 - Nie, śpieszę się... - odparłam
 - To chociaż dasz swój numer?
Uśmiechnął się, no nie miałam wyjścia, może miałam, ale nie umiem myśleć przy takich sytuacjach. Wymieniliśmy się numerami, szybko weszłam do kawiarni, usiadłam przy stoliku i zamówiłam małą czarną. Za godzinę kolokwium, trzeba się pouczyć. Wyciągnęłam wszystkie potrzebne rzeczy i zaczęłam się uczyć.
Po wypiciu kawy szybko pobiegłam do uczelni.

Ok 3 godzin później

Otworzyłam drzwi do mieszkania mojego i współlokatorek, nikogo nie było. Odłożyłam torebkę na wieszak, a po chwili zaczął dzwonić mój telefon, odebrałam:
 - Tak, słucham?

Noctis? Wiesz, że to ty, hehe?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz